Kto może zostać świadkiem podczas rozprawy rozwodowej?

Rozwód jest to sprawa cywilna, odnoszą się zatem do niego wszelkie zagadnienia dotyczące tej dziedziny prawa. Świadkiem podczas rozprawy rozwodowej może więc zostać każda osoba, która jest zdolna do komunikowania oraz postrzegania. Nie może też jej wiązać żadna tajemnica państwowa lub służbowa, która mogłaby zostać podczas takiej rozprawy wyjawiona. Świadkiem nie może natomiast zostać mediator, który współpracował z danym małżeństwem, gdyż nie może zdradzać faktów, o jakich dowiedział się podczas mediacji. Świadkami nie mogą także być małoletni, którzy nie ukończyli jeszcze trzynastego roku życia,. To samo dotyczy dzieci małżeństwa, które nie ukończyły w tym wypadku siedemnastego roku życia. Zakazy te są bezwzględne i nie mogą być uchylane. Osoby te mogą jednak zostać wysłuchane informacyjnie oraz być wzywane na jawne, a także niejawne posiedzenia sądu. Świadkami mogą bez przeszkód zostać osoby będące bliską rodziną zainteresowanych, ich dorosłe dzieci, jednak maja one z tego powodu prawo do odmowy skladania zeznań.

W jaki sposób następuje podział majątku małżonków po rozwodzie?

Jeśli osoby wchodzące w związek małżeński nie zawierają umowy majątkowej, to automatycznie zaczyna je obowiązywać ustawowa wspólność majątkowa. Obejmuje ona wszelkie przedmioty majątkowe, które zostały nabyte w czasie trwania małżeństwa zarówno przez jedną jak i drugą stronę. Mogą to być na przykład środki pochodzące z wynagrodzenia za pracę wykonywano w danym zakładzie, dochody pochodzące zarówno ze wspólnego jak i indywidualnego majątku, środki, które znajdują się na rachunku pracowniczego albo otwartego funduszu emerytalnego. Ustawowa wspólność majątkowa może ustać z powodu wystąpienia kilku przypadków. Może to być na przykład uzyskanie rozwodu, lub śmierć jednego ze współmałżonków, sądowe orzeczenie o separacji, wprowadzenie ustroju umownego, który polega na pełnej rozdzielności majątkowej tych osób, albo wprowadzenie przymusowej rozdzielności majątkowej. Podczas podziałów małżonkowie najczęściej żądają ustalenia proporcji udziału ich majątku w majątku wspólnym, co często nie bywa łatwą sprawą.

wpis unikalny - Labentowicz.com

Podział mieszkania po rozwodzie.

Wszelkie zagadnienia dotyczące rozwodów znaleźć można w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Przeczytamy tam między innymi o tym, iż sąd w swym wyroku orzekającym ma prawo rozstrzygnąć o sposobie, w jaki będzie wykorzystywane wspólne mieszkanie wcześniejszych małżonków po rozwodzie. Najczęściej sąd kieruje się dobrem dziecka i mieszkanie przypada osobie, która wykonuje władzę rodzicielską.

Najprostszym rozwiązaniem jest sytuacja, kiedy małżonkowie dochodzą do porozumienia, co do tego, komu i na jakich warunkach przypadnie mieszkanie. Wówczas sąd może orzec o podziale mieszkania lub przyznaniu go jednemu z nich. Muszą być jednak wcześniej spełnione pewne warunki. – więcej danych tutaj: http://labentowicz.com.

Przede wszystkim małżonkowie muszą być wspólnie właścicielami mieszkania  i żyć zgodni, co sposobu tego rozstrzygnięcia. Jeśli mieszkanie zostaje przyznane jednemu z małżonków, drugi musi zgodzić się na jego dobrowolne opuszczenie, pomimo braku lokalu zastępczego. Innym sposobem może być fizyczny podział mieszkania, który przeważnie nie jest jednak możliwy ze względów technicznych.

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem po rozwodzie.

Ustalenie zasad dotyczących kontaktów z dzieckiem po rozwodzie należy do sędziego prowadzącego sprawę rozwodową. Na koniec rozprawy wydaje on prawo mocny wyrok, którego założeń należy bezwzględnie przestrzegać. Czasami następuje jednak sytuacja, kiedy jedno z rodziców nie chce się podporządkować wyrokowi i utrudnia kontakty z dzieckiem swemu byłemu współmałżonkowi. Od trzynastego sierpnia dwutysięcznego jedenastego roku istnieje w naszym kraju nowe prawo dyscyplinujące takie osoby. Mówi ono, że jeśli osoba, u której przebywa dziecko nie wykonuje właściwie swych obowiązków narzuconych przez orzeczenie sądu, wtedy sąd opiekuńczy ma prawo nałożyć na nią obowiązek zapłaty na rzecz drugiego opiekuna wyznaczonej sumy pieniężnej. Oczywiście wszystko w ramach możliwości finansowych niezdyscyplinowanej osoby. Na początku sąd tylko ostrzega przed nałożeniem kary, a jeśli sytuacja się powtarza bezwzględnie ją nakłada. Prawo to działa w obu kierunkach, także, gdy kontakty utrudnia osoba, której kontaktów zakazano.